|
26 maja, Dzień Matki - święto z jednej strony tak ważne, a z drugiej tak dziwne....
Bo przecież Mama nie jest "świąteczna", Mama jest CODZIENNA! Mama to kanapki,
które czekają rano na stole w kuchni, to wyprasowana na ostatnią chwilę bluzka,
to opatrzone podrapane kolano i złamane serce, to wspólne lepienie pierogów
i śnieżkowa bitwa, to zrozumienie dla złych humorów i cichych dni, to stówa na nowe
buty (o których nie wie Tata), to szarlotka: taka, jaką lubisz, to wieczorne rozmowy,
to nauka dobrych manier i poszanowania tradycji, to radosne poświęcenie siebie,
to obserwowanie życia mrówek, to wreszcie bezgraniczna miłość i akceptacja,
na które zawsze można liczyć...
Tak więc, Mamo - czy jesteś blisko, czy w innym mieście, czy patrzysz na mnie
ze zdjęcia, czy z chmurki, przyjmij w tym dniu ten drobny prezent, kwiatka, a może
laurkę. Przyjmij i wiedz, że bardzo Cię kocham, a za wszystko podziękuję Ci całym
swoim życiem.
|